Kompetencje AI z art. 4 AI Act bez kursu: pięć dowodów zamiast listy obecności

Art. 4 AI Act po zmianie z lipca 2026: czego naprawdę wymaga obowiązek kompetencji AI, czego nie wymaga i jak go udokumentować bez kolejnego szkolenia.

Nikt w firmie nie chce kolejnego szkolenia z AI? Jeśli po szkoleniu zostaje tylko lista obecności, trudno potem ustalić, jakie zasady dotyczą narzędzi, których ludzie naprawdę używają. Dobra wiadomość: art. 4 AI Act (unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji) kursu nie wymaga. Wymaga działań — a działania prowadzone przy konkretnym systemie zostawiają po sobie bardziej konkretny ślad niż certyfikat. Ten tekst pokazuje pięć takich śladów i wzór zapisu, który je zbiera. Przygotowanie tej dokumentacji jest częścią naszego technicznego sprintu zgodności z AI Act.

Zastrzeżenie na wstępie: piszemy, co mówi przepis i co mówi Komisja Europejska — z datami i linkami — oraz co w praktyce zbudować i zapisać. Czy działania Twojej firmy wystarczają w jej konkretnej sytuacji, ocenia prawnik, nie wykonawca.

I jedno zdanie o nas, żeby było jasne, skąd ten tekst: w ploch.ai nie sprzedajemy szkoleń ani warsztatów z AI jako osobnej usługi. Pracę z systemem ćwiczymy wyłącznie jako etap wdrożenia — także sprint zgodności z AI Act obejmuje warsztat z art. 4 na narzędziach, których firma naprawdę używa. Powody opisuje strona czego nie robimy.

Co mówi art. 4 po 27 lipca 2026 roku

Od 27 lipca 2026 r., po zmianie wprowadzonej rozporządzeniem (UE) 2026/1744 (tzw. Digital Omnibus w sprawie AI), art. 4 ust. 1 brzmi tak:

„Dostawcy i podmioty stosujące systemy AI podejmują środki, które wspierają rozwój kompetencji w zakresie AI wśród swojego personelu i innych osób zajmujących się działaniem i wykorzystaniem systemów AI w ich imieniu, z uwzględnieniem ich wiedzy technicznej, doświadczenia, wykształcenia i wyszkolenia oraz kontekstu, w którym systemy AI mają być wykorzystywane, a także biorąc pod uwagę osoby lub grupy osób, wobec których systemy AI mają być wykorzystywane. Taki obowiązek nie oznacza, że dostawcy lub podmioty mają zapewniać osiągnięcie określonego poziomu kompetencji w zakresie AI przez poszczególne osoby.”

„Podmiot stosujący” to w języku rozporządzenia firma, która używa systemu AI w swojej działalności — także gotowego, kupionego od dostawcy. Obowiązek stosuje się od 2 lutego 2025 r.; zmiana z lipca 2026 r. zastąpiła wcześniejsze „zapewnienie wystarczającego poziomu kompetencji” obowiązkiem podejmowania działań. Pełną oś czasu AI Act i to, co zmienia polska ustawa i KRiBSI, opisujemy w tekście AI Act w Polsce — tutaj zajmujemy się wyłącznie tym, jak takie działania prowadzić i zapisywać.

Czego art. 4 nie wymaga — i czego „bez kursu” nie oznacza

Przepis nie mówi o godzinach, egzaminie, certyfikacie ani o osobnej osobie odpowiedzialnej za AI. Komisja Europejska potwierdza to w swoim Q&A o kompetencjach AI (ostatnia aktualizacja 27 lipca 2026 r.). Cztery odpowiedzi z tego dokumentu są tu najważniejsze:

  • Certyfikat: „Nie ma potrzeby posiadania certyfikatu. Organizacje mogą prowadzić wewnętrzny rejestr szkoleń lub innych inicjatyw przewodnich.”
  • Pomiar wiedzy: art. 4 „nie pociąga za sobą obowiązku pomiaru wiedzy pracowników na temat sztucznej inteligencji”.
  • Forma: „Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania dla wszystkich, jeśli chodzi o umiejętności korzystania ze sztucznej inteligencji, a także nie nakłada się surowych wymogów ani obowiązkowych szkoleń”; potrzebny zakres zależy od kontekstu.
  • Zwykłe narzędzia też: firma, której pracownicy piszą w ChatGPT teksty reklam albo tłumaczą, podlega art. 4 — „powinni być informowani o konkretnych zagrożeniach, na przykład o halucynacjach”, czyli wymyślonych przez model, ale przekonująco brzmiących informacjach.

To jednak nie jest przyzwolenie na nicnierobienie. W tym samym Q&A Komisja pisze, że „w wielu przypadkach samo poleganie na instrukcjach użytkowania systemów sztucznej inteligencji lub zwrócenie się do personelu o ich przeczytanie może być nieskuteczne”. Sam mail „zapoznaj się z regulaminem” może więc nie wystarczyć. Dlatego rekomendujemy omówienie instrukcji na przypadku z pracy firmy, z zakresem dobranym do doświadczenia ludzi i ryzyka zastosowania. „Bez kursu” znaczy tu: zamiast ogólnego szkolenia o AI — krótkie, konkretne działania przy systemach, których ludzie naprawdę używają, i zapis, że się odbyły.

Kogo to dotyczy

Art. 4 obejmuje personel i „inne osoby” obsługujące systemy AI w imieniu firmy. Komisja wyjaśnia, że chodzi o osoby szeroko pozostające w zasięgu organizacji — na przykład wykonawcę, usługodawcę, a nawet klienta. W praktyce warto więc objąć zapisem także zewnętrzne biuro rachunkowe pracujące w Twoim systemie i agencję, która obsługuje firmowe konto w narzędziu do generowania treści.

Drugie miejsce, o którym łatwo zapomnieć, to funkcje AI wbudowane w narzędzia, które firma już ma: streszczenia w poczcie, podpowiedzi w systemie do obsługi klientów i sprzedaży (CRM), generator opisów w sklepie internetowym. Zanim zaczniesz cokolwiek dokumentować, potrzebujesz listy tych narzędzi i osób, które ich używają. Jak ją zebrać, także wtedy, gdy część narzędzi pracownicy dobrali sobie sami, bez wiedzy firmy (tak zwane shadow AI), opisujemy w tekście o shadow AI w firmie.

Trzy role, różny zakres przygotowania

Art. 4 każe uwzględnić wiedzę, doświadczenie i kontekst użycia. Najprościej przełożyć to na role. Poniższy podział to nasza praktyka, nie wymóg przepisu — Komisja potwierdza jedynie, że różne poziomy szczegółowości dla różnych grup są dopuszczalne.

Rola Przykład Co warto tej osobie przekazać
Korzysta z AI do szkiców handlowiec pisze w czacie pierwszą wersję oferty że model potrafi wymyślić fakt; czego nie wolno wklejać; że za tekst odpowiada ta osoba, nie narzędzie
Obsługuje proces, który działa wobec klientów osoba prowadząca automatyczne odpowiedzi na zapytania jak system podejmuje decyzję, gdzie się najczęściej myli, jak go zatrzymać i komu zgłosić błąd
Zatwierdza wynik AI księgowa zatwierdza zaproponowane przez system zaksięgowanie faktury jakie błędy przepuszcza zmęczone oko, co sprawdzać zawsze, kiedy odrzucić, nawet jeśli wynik „wygląda dobrze”

Rola zatwierdzająca wymaga szczególnej uwagi, bo człowiek, który zatwierdza, jest ostatnim zabezpieczeniem przed błędem. Jak projektować takie zatwierdzanie wyników AI przez człowieka, żeby nie zamieniło się w odruchowe klikanie, opisujemy w tekście o human in the loop.

Pięć dowodów, które powstają przy pracy z systemem

To jest sedno. Poniższe dokumenty to zestaw, który rekomendujemy i który warto dopasować do własnej firmy — nie lista, której odhaczenie przesądza o zgodności z przepisem. Każdy z nich służy do przekazania ludziom wiedzy o konkretnym systemie i jednocześnie zostawia ślad tego działania. Same dokumentują działania; czy firma spełnia obowiązek z art. 4, nie przesądzają. Wszystkie są przygotowywane osobno dla każdego systemu AI, nie dla działu.

1. Instrukcja stanowiskowa na jedną stronę. Dla każdego systemu: co robi, na jakich danych pracuje, gdzie się myli (z dwoma, trzema prawdziwymi przykładami z Twojej firmy), czego nie wolno do niego wprowadzać, kiedy go zatrzymać i komu zgłosić problem. Ta sama kartka służy za plan krótkiego omówienia z zespołem: proponujemy pół godziny przy ekranie z prawdziwym przypadkiem zamiast ogólnej prezentacji. Pół godziny to nasza rekomendacja, nie norma.

2. Punkt w liście wdrożenia nowej osoby. Jeśli firma ma listę rzeczy do zrobienia z nowym pracownikiem, dopisz do niej: „przeczytał(a) instrukcję stanowiskową systemu X i przeszedł(a) z opiekunem jeden prawdziwy przypadek”. Dzięki temu działania nie kończą się na ludziach, którzy byli w firmie w dniu wdrożenia.

3. Ostrzeżenie w samym narzędziu. Krótki tekst widoczny tam, gdzie pracuje człowiek: baner nad polem do wpisywania, opis w firmowym asystencie, komunikat przed zatwierdzeniem. Na przykład: „Kwoty i numery kont sprawdź zawsze w źródle. Danych klientów nie wklejaj do narzędzi spoza tej listy”. Treść i data wprowadzenia tego tekstu to też ślad działania — a sam tekst przypomina o zasadach przy każdym użyciu, a nie raz w roku.

4. Wpis w rejestrze: kto i kiedy został zapoznany. Jeśli prowadzisz rejestr systemów AI, dodaj do niego odsyłacz do zapisu z następnej sekcji. Jeśli jeszcze go nie prowadzisz — ten zapis jest dobrym pierwszym krokiem do rejestru.

5. Okresowy przegląd „co poszło nie tak”. Raz na kwartał (znów: rekomendacja) zespół przegląda błędy systemu z ostatnich miesięcy, uzupełnia instrukcję stanowiskową o nowe przykłady i odnotowuje, kto w przeglądzie uczestniczył. Taki przegląd pomaga uczyć się na własnych przypadkach, a nie na cudzych przykładach.

Dowód Co dokumentuje Kto go prowadzi Kiedy aktualizować
Instrukcja stanowiskowa jakie zasady, ograniczenia i przykłady błędów firma opisała właściciel procesu po każdej zmianie systemu i po przeglądzie błędów
Punkt w liście wdrożenia nowej osoby że nowej osobie przedstawiono system, zanim zaczęła z nim pracować kadry lub przełożony przy każdej nowej osobie
Ostrzeżenie w narzędziu jakie zasady są widoczne w miejscu pracy i od kiedy administrator narzędzia gdy zmienia się instrukcja
Wpis w rejestrze komu, przy którym systemie, kiedy i jaki materiał przedstawiono osoba prowadząca rejestr po każdym omówieniu
Przegląd błędów że firma analizuje własne przypadki i kto w tym uczestniczył właściciel procesu co kwartał (rekomendacja)

Wzór zapisu: jedna tabela do skopiowania

Komisja mówi o „wewnętrznym rejestrze szkoleń lub innych inicjatyw przewodnich”. Wystarczy do tego zwykły arkusz. Proponujemy sześć kolumn — to nasza propozycja, nie format wymagany przepisem:

Osoba lub rola System AI Co przedstawiono (z wersją) Kiedy Kto prowadził Następny przegląd
Zespół obsługi klienta — lista uczestników OBS-01 Automatyczne odpowiedzi na zapytania Instrukcja stanowiskowa v2; trzy błędy z października; jak zatrzymać wysyłkę 2026-10-14 właściciel procesu 2027-01-15
Nowa osoba w księgowości (nr kadrowy w liście KS-07) Propozycje zaksięgowania faktur Instrukcja stanowiskowa v1; jeden przypadek przy ekranie z opiekunem 2026-10-20 opiekun z działu 2027-01-15
Agencja marketingowa (konto zewnętrzne, lista uczestników MKT-02) Generator opisów produktów Instrukcja stanowiskowa v1; zasady oznaczania treści v1 2026-10-22 osoba odpowiedzialna za marketing 2027-04-22

Wiersze są przykładowe, a daty, oznaczenia list i role zmyślone. Trzy zasady, które sprawiają, że taki zapis da się później wykorzystać: wpisuj konkretny system, nie „AI ogólnie”; w kolumnie „Co przedstawiono” podawaj wersję dokumentu, żeby dało się sprawdzić, co dokładnie ktoś widział; i zawsze wypełniaj następny przegląd — termin pomaga zaplanować dalsze działania, a pusta rubryka od razu pokazuje lukę.

W kolumnie „Osoba lub rola” wpisuj tyle, ile naprawdę potrzebujesz do wykazania działań. Przy grupie wystarczy odsyłacz do osobno przechowywanej listy uczestników; nazwisk nie trzeba powielać w każdym arkuszu. To dane osobowe uczestników, więc zakres i czas przechowywania warto ustalić z osobą, która w firmie odpowiada za ochronę danych.

Wdrożenie jako źródło dowodów

Dobrze prowadzone wdrożenie AI wytwarza materiał do takiego zapisu przy okazji. W tekście jak wdrożyć AI w firmie opisujemy krok, w którym system przez jakiś czas pracuje równolegle z dotychczasowym procesem, a ludzie zapisują każdy jego błąd. Tu interesuje nas tylko to, co z tego zostaje dla art. 4. Trzy rzeczy:

  • Lista błędów z pracy równoległej staje się sekcją „gdzie się myli” w instrukcji stanowiskowej. Do zapisu trafia: kto ją współtworzył i kiedy.
  • Zapis zatwierdzeń — kto zatwierdzał wyniki systemu w okresie próbnym i ile z nich odrzucił — pokazuje, na jakich prawdziwych przypadkach pracowały osoby zatwierdzające.
  • Tekst ostrzeżeń napisany na podstawie tych błędów trafia do narzędzia jako dowód numer 3.

Dlatego taki ślad mówi więcej niż lista obecności: pokazuje nie tylko, że ktoś był na sali, ale też, przy jakim systemie, na jakich przypadkach i z jakim materiałem pracował. U nas omówienie z zespołem jest etapem wdrożenia AI w firmie albo automatyzacji z AI, na narzędziach, które w firmie działają.

Gdy oferta szkolenia cytuje stare brzmienie

Prosty test na każdą ofertę „szkolenia z art. 4”: jeśli cytuje przepis słowami o zapewnieniu „wystarczającego poziomu kompetencji”, cytuje brzmienie sprzed 27 lipca 2026 r. Samo to jeszcze nie dyskwalifikuje szkolenia, ale warto zapytać, co z niego zostanie po stronie firmy: czy uczestnicy przećwiczą Twoje systemy i Twoje przypadki, czy ogólne przykłady, i czy po szkoleniu dostaniesz materiał, który da się wpisać do zapisu z poprzedniej sekcji.

Kiedy kurs naprawdę ma sens

„Bez kursu” nie jest zasadą absolutną. Szkolenie z prawdziwego zdarzenia warto rozważyć, gdy:

  • firma stosuje albo planuje stosować system AI wysokiego ryzyka. Dla takich systemów art. 26 ust. 2 przewiduje, że nadzór ze strony człowieka powierza się osobom, „które mają niezbędne kompetencje, przeszkolenie i uprawnienia, a także niezbędne wsparcie”. Komisja podkreśla, że ten obowiązek pozostał po zmianie z lipca 2026 r. Co do zasady stosuje się on od 2 grudnia 2027 r. dla systemów z załącznika III i od 2 sierpnia 2028 r. dla systemów z załącznika I; rozporządzenie ma też wyjątki i przepisy przejściowe. Czy i od kiedy dotyczy to Twojego systemu, ustala prawnik — terminy opisujemy w tekście AI Act w Polsce;
  • ktoś bez żadnego doświadczenia z AI ma zatwierdzać wyniki, które trafiają do klientów — jedna kartka i pół godziny to wtedy za mało na start;
  • w krótkim czasie dochodzi wiele osób naraz i omawianie każdego systemu osobno przestaje być wykonalne;
  • zespół pracuje z wieloma różnymi narzędziami AI i potrzebuje wspólnych podstaw, zanim instrukcje stanowiskowe zaczną mieć sens.

Wtedy szkolenie warto po prostu dopisać do tego samego zapisu — jako jeden z wierszy, obok instrukcji, ostrzeżeń i przeglądów.

Co dalej

Jeśli w firmie działa już kilka narzędzi AI, a zapisu nie ma żadnego, zacznij od jednego systemu o największym wpływie na klientów: instrukcja stanowiskowa, omówienie, pierwszy wiersz w tabeli. Reszta przychodzi z kolejnymi systemami. Jeśli chcesz zrobić to razem z rejestrem systemów, oznaczaniem treści i dokumentacją, opisujemy to na stronie technicznego sprintu zgodności z AI Act.

Źródła i stan na 12 października 2026 roku

Najczęstsze pytania

Czy szkolenie z AI jest obowiązkowe dla pracowników?

Art. 4 AI Act nie nakazuje kursu, liczby godzin ani egzaminu. Od 27 lipca 2026 r. wymaga, żeby firma podejmowała środki wspierające rozwój kompetencji AI u osób, które obsługują systemy AI w jej imieniu, i wprost zastrzega, że nie musi zapewnić określonego poziomu kompetencji u poszczególnych osób. Komisja Europejska w swoim Q&A pisze, że nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania i nie nakłada się obowiązkowych szkoleń, ale też, że w wielu przypadkach samo poproszenie ludzi o przeczytanie instrukcji może być nieskuteczne. Szkolenie jest więc jednym ze sposobów, nie jedynym. Czy działania konkretnej firmy wystarczają, ocenia jej prawnik.

Czy do art. 4 potrzebny jest certyfikat?

Nie. Komisja Europejska odpowiada w Q&A o kompetencjach AI wprost: „Nie ma potrzeby posiadania certyfikatu. Organizacje mogą prowadzić wewnętrzny rejestr szkoleń lub innych inicjatyw przewodnich”. Certyfikat z zewnętrznego kursu można do takiego rejestru dopisać, ale sam z siebie nie pokazuje, że ktoś zna system, którego używa w Twojej firmie.

Jak udokumentować działania z art. 4?

Prowadząc wewnętrzny zapis działań: kto, w jakiej roli, przy którym systemie AI, jaki materiał i w jakiej wersji mu przedstawiono, kiedy, kto to prowadził i kiedy następny przegląd. Dobrym materiałem do takiego zapisu są rzeczy, które powstają przy normalnej pracy z systemem: instrukcja stanowiskowa na jedną stronę, punkt w liście wdrożenia nowej osoby, ostrzeżenie wyświetlane w samym narzędziu, wpis w rejestrze systemów AI i okresowy przegląd błędów. Taki zapis dokumentuje działania; czy wystarczają one w danej firmie, ocenia prawnik. Wzór tabeli podajemy w artykule.

Czy art. 4 dotyczy firmy, która tylko używa ChatGPT?

Tak. Firma, która używa gotowego narzędzia AI w pracy, jest w rozumieniu AI Act zwykle podmiotem stosującym, a art. 4 wiąże zarówno dostawców, jak i podmioty stosujące. Komisja Europejska w Q&A podaje dokładnie ten przykład: pracownicy, którzy piszą w ChatGPT teksty reklam albo tłumaczą, powinni być informowani o konkretnych zagrożeniach, na przykład o halucynacjach, czyli wymyślonych przez model, ale przekonująco brzmiących informacjach.

Kto sprawdza art. 4 i co grozi za brak działań?

Nadzór nad art. 4 należy do krajowych organów nadzoru rynku, a nie do unijnego Biura ds. AI; Komisja podaje, że organy te nadzorują przepisy od 2 sierpnia 2026 r. W Polsce od 28 października 2026 r. kontrole prowadzi, a kary nakłada KRiBSI (Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji). Art. 99 AI Act nie wymienia art. 4 w katalogu kar, a sankcje zostawia prawu krajowemu; każda sankcja musi być proporcjonalna. Komisja wskazuje, że jej nałożenie może być bardziej prawdopodobne, gdy istnieje dowód incydentu spowodowanego brakiem odpowiedniego przeszkolenia i wskazówek. Jak to wygląda w Twojej sytuacji, ocenia prawnik.