Sprawdzamy, które procesy w Twojej firmie warto usprawnić za pomocą AI, jakie dane i integracje są do tego potrzebne oraz kiedy lepszym rozwiązaniem jest zwykła automatyzacja. Otrzymujesz ocenę gotowości, uzasadnienie priorytetów i plan pilotażu — bez obowiązku zlecania nam wdrożenia.
„Audyt AI” to dziś nazwa kilku różnych usług. Ten dotyczy tego, gdzie AI może dać wartość w Twojej firmie i co trzeba zmienić, zanim zainwestujesz — nie zaczynamy od wybranego z góry narzędzia, tylko od tego, jak praca faktycznie się dziś odbywa: jakie ma wolumeny, opóźnienia, wyjątki, koszty i konsekwencje błędu.
To nie jest audyt zgodności z AI Act — ten temat opisujemy osobno, na stronie technicznego sprintu zgodności z AI Act: to sprint wdraża obowiązki, które wskazał Twój prawnik. To też nie jest audyt widoczności marki w ChatGPT czy Gemini — to praca z obszaru SEO, której nie wykonujemy. Pełne rozróżnienie między tymi trzema usługami, wraz z przykładami, opisujemy w tekście audyt AI w firmie: co obejmuje, ile trwa i co dostajesz.
Ten audyt jest pierwszą fazą wdrożenia AI w firmie — możesz go zamówić samodzielnie albo jako punkt wyjścia do pełnego projektu.
Osiem obszarów, z których każdy potrafi samodzielnie zatrzymać projekt:
Przykład hipotetyczny, nie opis klienta ani ocena obowiązków podatkowych KSeF konkretnej firmy. Polski dystrybutor chce autonomicznego agenta do przetwarzania faktur. Odkrycie zaczyna się od sprawdzenia, czy autoryzowany dostęp do KSeF i ERP już dostarcza wymaganych pól ustrukturyzowanych. Tam, gdzie tak, parsowanie XML i deterministyczne uzgadnianie mogą wyeliminować potrzebę ekstrakcji przez AI. Dla pozostałych, nieustrukturyzowanych dokumentów uzasadniony jest pilotaż ekstrakcji. Brakujące odniesienia do zamówień i ograniczony interfejs zapisu w ERP nadal wymagają bezpiecznej walidacji i obsługi wyjątków przez człowieka — nie nieograniczonego dostępu agenta. Przed skalowaniem mierzymy liczbę zaakceptowanych rekordów, czas korekty i zapobieganie duplikatom. Więcej o samym KSeF piszemy w tekście o automatyzacji księgowości po KSeF.
Orientacyjny zakres planowania: jedna jednostka biznesowa i do pięciu procesów, od jednego do dwóch tygodni licząc od chwili udostępnienia dowodów — ten sam przedział, co w tekście o audycie AI i w metodyce wdrożenia. To wewnętrzne oszacowanie do zweryfikowania na pilotażach, nieogłoszone SLA. Odkrywanie na poziomie całej organizacji, szczegółowe testy penetracyjne, opinie prawne i wdrożenie produkcyjne wymagają odrębnego zakresu.
Po audycie zwykle następuje uzupełnienie danych, pilotaż, szkolenie zespołu albo audyt specjalistyczny (np. regulacyjny albo bezpieczeństwa). Raport ma samodzielną wartość — możesz wdrażać z własnym zespołem albo innym dostawcą. Warunki, przy których w ogóle odradzamy projekt, zebraliśmy na stronie czego nie robimy, a pełną metodykę czterech faz wdrożenia — na stronie metodyki wdrożenia.
To nie jest gwarancja zwrotu z inwestycji ani ocena bezpieczeństwa technicznego — dogłębne testy bezpieczeństwa i klasyfikację prawną prowadzimy jako osobno zakresowaną pracę.
Nie. Oceniamy informacje potrzebne do wybranego zastosowania, nie stawiamy idealnych danych w całej organizacji jako warunku wstępnego. Fragmentaryczne dane w jednym obszarze mogą i tak wystarczyć do sensownego pilotażu w innym.
Audyt ocenia pracę i jej rezultaty, nie stanowiska. Rozdzielamy uwolnioną zdolność zespołu, jakość obsługi i realne oszczędności gotówkowe — to trzy różne rzeczy, które łatwo pomylić. Decyzje kadrowe zostają po stronie kierownictwa i wymagają odrębnych konsultacji.
Tak, pod warunkiem że właściciele procesów i osoby odpowiedzialne za systemy mogą dostarczyć dowody: przykłady przypadków, dostęp do eksportu danych, opis integracji. Plan wdrożenia, który proponujemy, uwzględnia realne możliwości zespołu i wsparcia, jakim dysponujecie — nie zakłada zatrudnienia specjalistów, których nie macie.
To ten sam audyt — ta strona opisuje zakres, dostawy i warunki zamówienia; wpis na blogu tłumaczy metodę krok po kroku, w tym kartę oceny procesów i przykład jej użycia. Warto przeczytać oba, jeżeli rozważacie zamówienie.
Bezpłatna konsultacja, po której wiadomo, czy audyt ma u Ciebie sens — również wtedy, gdy odpowiedź brzmi „jeszcze nie warto”.
Ostatnia aktualizacja: